Ewolucja świadomości

Świadomość, cecha organizmów o różnym stopniu złożoności wykształcona na drodze ewolucji, jest przedmiotem szczególnego zainteresowania neurobiologów. Nauka coraz odważniej stawia pytania o to, czym jest świadomość, gdzie jej szukać, oraz czy może ona funkcjonować poza żywym organizmem. Postępy w badaniach nad mózgiem i rozwój nowoczesnych technologii pozwala coraz śmielej odpowiadać na te niełatwe pytania.

Świadomość w odniesieniu do wszystkich żywych organizmów nie jest łatwa do zdefiniowania. Zakładam, że odbiorca dokonał właśnie świadomego wyboru i czyta ten tekst zamiast oglądania kolejnego odcinka serialu lub kosztem innej przyjemności. Świadomość jako narzędzie ewolucyjne sprawia, że osobnik jest w stanie reagować na bodźce zarówno zewnętrzne jak i wewnętrzne. Instynkt podpowiada gepardowi, że jest głodny i nakazuje tropić antylopy. Jednak gdy nie jest w stanie dogonić upatrzonej ofiary, świadomie rezygnuje z ataku oszczędzając energię na lepszą okazję.




Wyższym stopniem świadomości jest samoświadomość, obserwowana u człowieka, słoni, delfinów czy kruków. Według prof. Turlejskiego z Instytutu Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego, zwierzęta te "potrafią tworzyć coś, co w nauce nazwalibyśmy hipotezą – przewidywaniem tego, co zrobi inny osobnik, jak ukształtować środowisko, żeby coś osiągnąć." Profesor przytacza przykład wron kaledońskich, które są w stanie uformować kawałek drutu w taki sposób, aby umożliwił im zdobycie trudno dostępnego pokarmu.
Samoświadomość stwierdzana jest na podstawie testu lustra. Zwierzę samoświadome, widząc się w lustrze, nie reaguje ucieczką lub agresją, lecz zdaje sobie sprawę, że obserwuje własne odbicie. U człowieka samoświadomość osiągalna jest po drugim roku życia, co jest związane ze stosunkowo powolnym rozwojem kory czołowej w mózgu.

U różnych zwierząt świadomość rozwinęła się niezależnie, co jest dowodem na to, że nie mamy do czynienia z przypadkiem, lecz strategią, zwiększającą szansę przetrwania. Szczególne znaczenie odgrywa ona u zwierząt stadnych, tworzących społeczności w których każdy osobnik ma swoją ściśle określoną rolę, a sukces zależy od współpracy każdego członka stada. Nie jest przypadkiem również to, że to właśnie u zwierząt żyjących w grupach, np. u słoni, delfinów czy ludzi, mamy do czynienia z samoświadomością, której rozwój zawdzięczamy prawdopodobnie złożonym interakcjom pomiędzy poszczególnymi osobnikami oraz środowiskiem, jak również stosunkowo dobrze rozwiniętemu mózgowi. To właśnie duża ilość komórek nerwowych oraz niezliczone połączenia między nimi warunkują stopień wykształcenia świadomości. Mózgi zwierząt żyjących w społecznościach wykazujących wysoki stopień interakcji między osobnikami oraz środowiskiem są w szczególny sposób stymulowane do rozwoju połączeń między neuronami.



Wiedza z zakresu neurobiologii pozwala zadać odważniejsze pytanie: czy świadomość jest cechą wyłącznie istot żywych? Czy może ona dotyczyć również skomplikowanych układów nieożywionych, przypominających stopniem skomplikowania mózg świadomego zwierzęcia?

Najlepszym przykładem takiego układu jest internet, którego sieć połączeń między komputerami przypomina połączenia między neuronami w mózgu.
Christof Koch, czołowy naukowiec z Instytutu Nauk o Mózgu im. Allena, mówi że obecnie trudno jest stwierdzić, czy internet jako sieć byłby zdolny do przejawów świadomości, jednak szacuje się, że ilość tranzystorów w układach komputerów tworzących globalną sieć jest 10 000 razy większa niż ilość połączeń między neuronami pojedynczego mózgu.

Z kolei prof. Turlejski, na pytanie czy internet może zacząć przejawiać świadomość, odpowiada następująco:

"Internet jest strukturą informacyjną stworzoną przez ludzi, nie wydaje mi się, by miał własny, niezależny od użytkowników cel i potrzeby. Dość trudno więc porównać go z jakimkolwiek organizmem. Ale jeśli zgodzić się z intencją tego pytania i przyjąć do rozumowania, że Internet, tak jak został stworzony, jest strukturą odrębną, o własnych celach, to możemy zauważyć, że przynajmniej okazuje objawy własnego „ja”, oponując przeciw ograniczeniom i wykorzystywaniu go do celów z nim niezwiązanych."



Chociaż trudno obecnie przypisać internetowi odrębną świadomość, to warto pamiętać, że jego następca - lub następcy, w oparciu o komputery kwantowe, wykazywać będą nieporównywalnie większy stopień komplikacji. Wraz z dążeniem do stworzenia sztucznej inteligencji, warto pamiętać że ewolucja nie dotyczy tylko biologii. W informatyce mamy do czynienia z algorytmami genetycznymi, zaliczanymi do algorytmów ewolucyjnych, które służą do wyszukiwania alternatywnych rozwiązań problemów, w celu znalezienia tego najlepszego. Wiele wskazuje na to, że pojęcia takie jak ewolucja czy walka o byt przestaną być kojarzone wyłącznie z naukami o życiu. Trudno też powiedzieć, czy człowiek będzie w stanie przystosować się do nowej rzeczywistości, którą sam obecnie tworzy.

PAP, weird.com
Trwa ładowanie komentarzy...